Ostatnie Wpisy

LIP

05

linkologia.pl spis.pl
 



Dlaczego nie można tego zrozumieć? Każda rzecz musi pachnieć tak jak powinna. Mam taki dzień i co by nie zrobili i tak znajdę coś lepkiego, śmierdzącego.. .najlepiej zgniłe i zdechłe.
No i się tym ponacieram. Kręci się wtedy w głowie a nos otwiera szerzej. Słów brak.
Ten kret na Ścieżce był fajny, nie za miękki, drapał w plecy. Albo ta kupa za malinami… męska … wzorowa.  

taska   tagi:

LIP

05

linkologia.pl spis.pl
 

Rudy - wyżeł z podwórka obok powiedział dzisiaj, że nigdy nie jadł suchej karmy.
Kurde, ale wiocha...

taska   tagi:

LIP

04

linkologia.pl spis.pl
 

No i nie wiem co we mnie wstąpiło – tak szczerze mówiąc to aż mi głupio.
Jak to jest, że czasami mimo, że się czujesz dorosłym, sru i zachowujesz się jak szczeniak.
I nie dziwne, że cię potem tak traktują….
Może to te powietrze.
 Za każdym razem jak tu jestem jak gówniarz zaczynał durnieć po 5 minutach.
To całe ganianie po krzakach, skakanie za motylkami. Kurde jak mi wstyd.
W pół godziny ufajdałam się błotem po pachy. Taa zaczynam rozumieć jak oni się czują po pijaku.
Jakoś to prześpię – chyba się położę


taska   tagi:

CZE

29

linkologia.pl spis.pl
 

On dzisiaj wrócił późno i śmierdział piwskiem. Zawsze jak wypije to chce się tulić i miziać.
nie, żebym narzekała – chłopaki w parku mówią, że u nich  po pijaku to i butem można dostać a ten rudy z krzywymi zębami gadał, że dostał parę razy kopa. Jeszcze się pacan chwali…
A mój rwie się do tulenia. Śmierdzi przy tym tak bardzo, że łeb obracam bo mnie trzącha.
Najgorsze, że przy tym niezdarny jest taki i co chwilę, albo stuknie albo przydepnie na ogon.
A się kurde układałam ze 2 godziny – dali mi nowy koc i trzeba było go kawał czasu memłać i mietolić nim przeszedł moim zapachem i dało się oczy zamknąć – no ale wtedy wpadł zapity książe i mnie wytargał z barłogu. Letko nie jest – leży teraz na brzuchu i rzęzi – nawet nie chrapie ale rzęzi…
Nic – chyba się położę.  
Wozy jeżdżą za oknem a światło reflektorów biega po ścianach. Czasami gapie się na nie godzinami – każde jest trochę inne – kiedyś widziałam takie w kształcie spaniela z uszami do góry. Od tamtej pory codziennie przed snem gapie się długo aż światełka zaczynają mieszać się ze sobą, mrygać i podskakiwać – wtedy powieki mi opadają i znikam aż do rana.

taska   tagi:

CZE

29

linkologia.pl spis.pl
 

Generalnie to nawet nie jest źle – na łeb nie pada – jeść dają.  Ja bym nawet nie marudziła – ale z czasem to z nudów nawet pies by chciał być na deszcz wyrzucony.
Taka przenośnia – jasne, że mi tu dobrze i nie chce się szwendać po mrozie.
Zwłaszcza, że jak się od szczeniaka było mizianym – przy każdym gównianym kleszczu dostawali histerii – to i wiem, że ze mnie lwica nie jest i bym się w krzakach pewnie ze strachu w pierwszą noc obrobiła…

Nie jest źle – ino nudno. Dziś się złapałam na tym że się drapie po dupie bez sensu – nawet kurde nie swędzi a się drapie – i po cholerę?
Bo tego ode mnie wymagają? – bo każdy pies tak robi?
Nudno.

Położę się chyba… do spaceru jeszcze godzina… cholera lepiej było jak się nie znałam na zegarze… teraz się nie mogę powstrzymać i się wciąż gapię…

taska   tagi:

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
30123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031123

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

more-kytyn | agnees | haluny | emil-1 | smalldevill | Mailing